Domowa pasta wybielająca do zębów

Tak doszło do tego, że różne eko-freaki robią receptury na praktycznie wszystkie kosmetyki. Tak by szerokim łukiem omijać wszystkie drogerie. Kupują półprodukty i z nich tworzą czasem prawdziwe cuda.

Co do domowo wyrabianej pasty do zębów, to nie byłam przekonana. Przyznam szczerze. Wszelkie naturalne pasty się po prostu u mnie nie sprawdzały i do tego miały ohydny smak. Zamiast odświeżenia miałam odruch wymiotny. Poważnie.

szczoteczka do zębów
szczoteczka do zębów

W pastach z samowyrobu chodzi o brak fluoru, który jest oskarżany o powodowanie raka. Także o brak konserwantów oraz wypełniaczy. Czyli prosto mówiąc ma być zdrowiej i przyjaźniej dla naszego organizmu.

Domową pastę do zębów, do tego lekko wybielającą zrobimy z: glinki bentonitowej (1 łyżeczka), sody oczyszczonej (pół łyżeczki) oraz przypraw kurkumy i cynamonu (po 1/4 łyżeczki) oraz szczypty kakao! Dzięki tym ostatnim składnikom, proszek bo to taka forma pasty, da się utrzymać w buzi. Nie ma po nim odruchu wymiotnego, bo smak czuć po prostu przypraw. Posypujemy nim morką szczoteczkę i szorujemy. Efekt lekkiego wybielenia zauważymy już po kilku myciach zębów.

Można też wypróbować kokosowej pasty do zębów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *