Problem przesuszonych dłoni

U mnie sezon grzewczy=walka ze suchą skórą na dłoniach. Niestety to uroki tej pory roku, kiedy mamy włączone kaloryfery. Nic si nie da zrobić, bo przecież w domu, czy pracy musi być ciepło.

Duży wpływ na fatalny stan rąk, ma też sprzątanie oraz mycie naczyń, no i samo mycie dłoni. Niby używam delikatnych mydeł, ale wina jest tu raczej po stronie moczenia w wodzie. Niestety zimą trwa ciągła walka, by w ogóle rece jakoś wyglądały.

Zimowa pielegnacja rąk
Zimowa pielegnacja rąk

Do tego trzeba też wybrać dobrze krem do rąk, bo co teraz producenci do nich dodają, to sie włos na głowie jeży. Ostatnio biore i czytam skład, pierwsze z brzegu kosmetyku, a tam – woda, gliceryna i silikon, na pierwszych miejscach. Brak słów, taki krem nie zrobi nic dobrego dla naszej skóry. Ba, śmiem twierdzić, że jeszcze pogorszy ich stan. Silikon oblepi skóre i sprawi, że niby bedzie gładsza. A gliceryna tylko zapcha naskórek, wyparuje i dodatkowo wysuszy. Ja bardzo dziekuje za takie cuda. Wole bardziej naturalne kosmetyki, które w składzie mają dobre oleje (makadamia, arganowy, jojoba) i masła (shea, kakaowe), które nie tylko natłuszczą skóre, ale i ją odżywią i nawilżą. Wówczas nie trzeba aplikować, co pół godziny kolejnej porcji kremu.

Można go też ukrecić samemu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *